Toskania — Wzgórza, wino i cyprysy
Jest taka droga w Val d’Orcia, gdzieś między Pienza a San Quirico d’Orcia, która wygląda dokładnie jak tapeta do komputera. Szpaler cyprysy, wzgórze, samotna willa na szczycie, złote pole pszenicy, błękitne niebo. Jedziesz i myślisz: to nie może być prawdziwe. Jest prawdziwe. I jest takich dróg w Toskanii setki.
Toskania samochodem to trasa, której nie trzeba nikomu tłumaczyć. Każdy widział zdjęcia. Ale zdjęcia nie oddają jednej rzeczy: zapachu. Rozgrzane zioła na poboczu. Cytryny w ogrodzie agriturizmo. Wino w cantinie, gdzie właściciel otwiera butelkę Brunello rocznik 2018 i mówi: “spróbuj, dopiero się rozkręca”. I kuchnia — nie kosmopolityczna kuchnia Florencji, ale wiejska kuchnia toskańska: pappa al pomodoro (zupa z czerstwego chleba i pomidorów), bistecca alla fiorentina gruba na cztery palce, pici (grube spaghetti robione ręcznie) z ragù z dzika.
400 km w pięć dni. Trasa łatwa, drogi regionalne w doskonałym stanie, prowadzenie przyjemne. Problem tylko jeden: trudno nie zatrzymywać się co dwa kilometry.

Zanim ruszysz
Samochód
Dowolny. Drogi w Toskanii to jedne z najlepszych dróg regionalnych we Włoszech: gładki asfalt, jasne oznakowanie, łagodne zakręty. Jedyny moment, gdy rozmiar ma znaczenie, to stare miasta — bramy miejskie w Montepulciano czy San Gimignano są wąskie, a ulice kamienne. Kompakt to optymalne rozwiązanie. Z kabriolet — jeśli budżet pozwala, to jest właśnie ta trasa, na której warto.
Odbierz auto na lotnisku Florencja-Peretola lub na stacji Firenze Santa Maria Novella. Na lotnisku taniej i łatwiej (nie trzeba wjeżdżać w ZTL). Od 25 EUR/dzień poza sezonem, 35-50 EUR w szczycie.
Wskazówka: Florencja ma jedną z najostrzejszych stref ZTL we Włoszech. Praktycznie całe centrum historyczne jest zamknięte dla ruchu. Kamery 24/7, mandat 80 EUR za wjazd. Nie jedź do centrum. Nocuj w hotelu z parkingiem poza ZTL lub w Fiesole (15 minut od centrum, bez ZTL, z widokiem na Florencję).
Kiedy jechać
Maj–czerwiec: maki na polach, temperatury 22-28°C, zielono i świeżo. To najpiękniejszy moment. Wrzesień–połowa października: winobranie, światło jest bardziej złote, pola zmienione z zieleni na brąz i żółć — inaczej piękne. Mniej turystów. Lipiec–sierpień: gorąco (30-35°C), ale w winnicach pod parasolem da się żyć. Unikaj weekendów w Ferragosto (połowa sierpnia) — cała Włochy jest na wakacjach i jedzie w Toskanię. Zima: cicho, pusto, niektóre winnice zamknięte, ale Siena i Florencja bez tłumów mają swój urok.
Dzień po dniu
Dzień 1: Florencja – Siena (75 km, ~1.5 h)
Poranne odebranie auta i wyjazd z Florencji. Jeśli nie byłeś we Florencji wcześniej — to temat na osobny tydzień, nie na poranek przy odbiorze samochodu. Jeśli byłeś — jedź, Toskania czeka.
Drogą SR2 (Via Cassia) na południe — historyczna droga rzymska, dziś wygodna dwupasmówka. Po 30 km: zjazd w Chianti. Nie “region Chianti”, nie “okolice Chianti” — sam środek, między Greve in Chianti a Castellina in Chianti. Droga SP222 (Chiantigiana) wije się między winnicami i oliwkowymi gajami. Co kilometr — zjazd do cantiny z degustacją. Trzymaj się planu, bo inaczej do Sieny dojedziesz po zmroku.
Jedna degustacja po drodze — wystarczy. Castellina in Chianti: Rocca delle Macie, Castello di Fonterutoli lub dowolna cantina z napisem “degustazione”. 15-25 EUR za 4-5 kieliszków z przekąskami. Chianti Classico DOCG rocznik 2019-2020 — jeśli ci posmakuje, kup butelkę na wieczór (12-25 EUR w cantinie, o połowę drożej w sklepie).
Siena — miasteczko, które zatrzymało się w XIV wieku i chyba nie zauważyło. Piazza del Campo — muszlowaty plac, jeden z najpiękniejszych na świecie. Katedra (Duomo) z marmurową posadzką (56 scen biblijnych — podłoga jest dziełem sztuki). Wejście do katedry + Libreria Piccolomini + Battistero: 18 EUR (bilety łączone). Wieczorem: espresso lub aperitivo na Campo, patrząc jak cień Palazzo Pubblico pełznie po placu.
Wskazówka: Siena też ma ZTL, ale mniejszą i logiczniejszą niż Florencja. Parkuj na parkingu przy Fortezza Medicea (2 EUR/godzinę, 15 EUR/dzień) — stąd do Campo to 10 minut pieszo, w dół. W drogę powrotną — pod górę, ale Siena jest tego warta.
Nocleg w Sienie: 80-150 EUR. Albo — i to jest opcja lepsza — w agriturizmo 10-20 km od Sieny: 60-100 EUR za pokój, kolacja z własnych produktów 25-35 EUR, cisza, gwiazdy, dzbankowi wina w cenie.
Dzień 2: Siena – Montalcino – Val d’Orcia (70 km, ~2 h)
Dzień wina i krajobrazów. Z Sieny drogą SP14 na południe — droga wspina się i opada przez wzgórza, winnice po obu stronach, cyprysy na horyzoncie. To jest ten krajobraz, który znasz ze zdjęć. Tylko że na żywo jest lepszy, bo możesz się zatrzymać, wysiąść i oddychać.
Montalcino — miasteczko na wzgórzu, stolica Brunello di Montalcino, jednego z najdroższych i najdłużej dojrzewających włoskich win. Twierdza (Fortezza, wejście 6 EUR) z degustacją na tarasie: cztery kieliszki Brunello w różnych rocznikach za 20-30 EUR. Z tarasu widok na Val d’Orcia — takie połączenie edukacji winiarskiej z widokami nie istnieje nigdzie indziej.
Obiad w Montalcino: osteria na Via Mazzini lub Via Soccorso. Pici cacio e pepe (toskańskie grube spaghetti z serem i pieprzem): 10-12 EUR. Cinghiale (dzik) w każdej postaci: ragù, grillowany, w kiełbasie. Montalcino jest turystyczne, ale na tyle małe, że nie zdążyło stracić autentyczności.
Z Montalcino drogą na wschód do Sant’Antimo — opactwo benedyktyńskie z XII wieku pośród oliwek i winnic. Wejście bezpłatne. Jeśli trafisz na godziny kanoniczne (mnisi śpiewają gregoriankę) — to jedno z tych doświadczeń, które nie mają ceny.
Dalej na południe do Val d’Orcia. Pienza — miasteczko zbudowane od zera w XV wieku jako “idealne miasto” przez papieża Piusa II. Corso Rossellino: pecorino (owczy ser — specjalność Pienzy) w każdym sklepie, degustacja za darmo, kilogram od 12 EUR. Z tarasu przy kościele — widok na Val d’Orcia, który jest dosłownie tym, co widzisz w każdym albumie o Toskanii.

Nocleg w Val d’Orcia: agriturizmo między Pienza a San Quirico d’Orcia, 70-120 EUR. Tu jest serce Toskanii i tu chcesz się obudzić rano — z widokiem na te wzgórza.
Dzień 3: Val d’Orcia – Montepulciano – Cortona (90 km, ~2 h)
Rano: droga z Pienzy do Montepulciano — 13 km, ale jedź wolno. To jeden z najfotogeniczniejszych odcinków w Europie. Droga SP146 biegnie grzbietem wzgórza, z widokami na Val d’Orcia po obu stronach. Cyprysy, pola, samotne farmy. Zatrzymaj się, wysiądź, stań na poboczu. Nikt cię nie pogoni.
Montepulciano — miasteczko na szczycie wzgórza (605 m n.p.m.), z XVI-wiecznymi pałacami i piwnicami wyciętymi w tufie. Piazza Grande na szczycie — dojazd samochodem pod sam plac (parkuj na Piazzale Nenni na obrzeżach, 1.50 EUR/godzinę, i idź pieszo przez Corso). Katedra: skromna z zewnątrz, wewnątrz — tryptyk Taddea di Bartolo. Ale prawdziwy powód wizyty to piwnice.
Vino Nobile di Montepulciano — nie mylić z Montepulciano d’Abruzzo (inna odmiana, inny region). Vino Nobile to eleganckie, ciemnoczerwone wino z odmiany Sangiovese. Degustacja w piwnicach pod miastem: Contucci (bezpłatna degustacja w najstarszych piwnicach, XVI wiek), De’ Ricci (10-15 EUR, piwnice trzypiętrowe wydrążone w skale), Ercolani. Butelka Vino Nobile: 15-30 EUR w cantinie.
Po południu: przejazd na wschód do Cortony — 50 km drogą SS71 przez dolinę Val di Chiana. Cortona to miasteczko ze wzgórza, z etruską historią, Luca Signorellim na ścianach kościołów i widokiem na Jezioro Trazymeńskie. Znane z “Pod słońcem Toskanii” (książka i film) — ale nie daj się zniechęcić, bo Cortona jest piękna sama w sobie, bez hollywoodzkich skojarzeń.
Piazza della Repubblica — aperitivo o zachodzie, Negroni za 7-8 EUR, widok na dolinę. Kolacja: Restaurant Preludio na Via Guelfa (pasta z truflami z okolicznych lasów, 14-18 EUR) lub dowolna osteria z napisem “cucina tipica”.
Nocleg w Cortonie: 70-120 EUR. Miasteczko jest bardziej kameralne niż Siena i tańsze.
Dzień 4: Cortona – Arezzo – San Gimignano (120 km, ~2.5 h)
Z Cortony drogą SS71 na północ do Arezzo — 30 km, pół godziny. Arezzo to miasto, które turyści pomijają na rzecz Florencji i Sieny, a nie powinni. Piazza Grande — pochyły plac otoczony loggią Vasariego (tego samego, który zaprojektował Uffizi). Bazylika San Francesco z freskami Piera della Francesca “Legenda Krzyża Świętego” — jeden z największych cykli freskowych renesansu. Wejście 8 EUR, rezerwacja wymagana (max 25 osób naraz).
Wskazówka: Arezzo w pierwszą niedzielę miesiąca to Fiera Antiquaria — jeden z największych jarmarków antyków we Włoszech. Piazza Grande zamienia się w labirynt stoisk z meblami, obrazami, ceramiką, srebrem. Darmowy wstęp, ale portfel powinien mieć silną wolę.
Z Arezzo na zachód superstradą do Florencji, zjazd na Poggibonsi i dalej drogą regionalną do San Gimignano — 90 km, dwie godziny. Droga przecina Chianti od wschodu na zachód, przez mniejsze wioski, mniej uczęszczane drogi i widoki, które nie ustępują Val d’Orcia.
San Gimignano — “Manhattan średniowiecza”. 14 wież (z oryginalnych 72) sterczy z kamiennego miasteczka jak prehistoryczne wieżowce. W XIV wieku każda rodzina szlachecka budowała wieżę wyższą od sąsiada — średniowieczny wyścig zbrojeń. Torre Grossa: 9 EUR, jedyna wieża otwarta dla publiczności, widok na Toskanię do horyzontu.
Piazza della Cisterna — lody w Gelateria Dondoli (wielokrotny mistrz świata w gelato, 3 EUR za kubek, smak Crema di Santa Fina — szafran i piniole). San Gimignano jest turystyczne do bólu w ciągu dnia — skutery, grupy z przewodnikiem, selfie sticki. Ale wieczorem, gdy autobusy odjadą, miasteczko jest twoje. Kolacja w Osteria delle Catene — pasta z ragù z królika, Vernaccia di San Gimignano (lokalne białe wino, jedyne białe DOCG w Toskanii), widok z tarasu.
Nocleg w San Gimignano: 90-160 EUR (drogie — turyzm). Tańsza opcja: agriturizmo 5-10 km od miasta, 60-90 EUR, z widokiem na wieże z oddalenia.
Dzień 5: San Gimignano – Volterra – Florencja (110 km, ~2 h)
Volterra — 30 km od San Gimignano, drogą SR68 na zachód. Miasteczko na wzgórzu, otoczone murami etruskimi (III wiek p.n.e.). Mniej turystyczne niż San Gimignano, bardziej surowe. Tradycja alabastrowa — warsztaty, gdzie rzeźbiarze pracują w tym samym materiale, w którym Etruskowie robili urny pogrzebowe. Museo Etrusco Guarnacci: 10 EUR, kolekcja urna pogrzebowe i słynna figurka “Cień Wieczoru” (wyciągnięta brązowa postać, która wygląda jak rzeźba Giacomettiego — tyle że ma 2300 lat).

Balze — odsłonięcia skalne na obrzeżach Volterry, gdzie klif się osuwa i odsłania warstwy gliny. Dramatyczny widok: kościół na krawędzi urwiska, pola w dole. Bezpłatnie, 15 minut spacerem od centrum.
Z Volterry drogą SR68 do autostrady FI-PI-LI (Firenze-Pisa-Livorno) — darmowa, szybka, nudna. 80 km do Florencji. Zwrot auta na lotnisku lub stacji.
Jeśli masz czas przed zwrotem: ostatnia kawa we Florencji. Nie w centro storico (ZTL, tłumy, 4 EUR za espresso), ale w Oltrarno — na południe od Arno, gdzie lokale są dla Florentczyków, nie turystów. Ditta Artigianale na Via dello Sprone: specialty coffee, 2.50 EUR, piękne wnętrze.
Wskazówka: FI-PI-LI to autostrada darmowa, ale korki w okolicach Florencji w godzinach szczytu (8:00-9:30, 17:00-19:00) mogą dodać 30-40 minut. Planuj zwrot auta albo wcześnie rano, albo w środku dnia.
Budżet
| Kategoria | Na osobę (5 dni) | Na parę (5 dni) |
|---|---|---|
| Wynajem auta | 125-250 EUR | 125-250 EUR |
| Paliwo | 60-80 EUR | 60-80 EUR |
| Autostrady/parkingi | 30-50 EUR | 30-50 EUR |
| Noclegi | 350-600 EUR | 350-600 EUR |
| Jedzenie | 200-300 EUR | 350-500 EUR |
| Degustacje wina | 40-80 EUR | 80-160 EUR |
| Bilety wstępu | 50-70 EUR | 100-140 EUR |
| Razem | 855-1430 EUR | 1095-1780 EUR |
Toskania jest droższa od Sycylii, ale tańsza od Amalfi — o ile nie wpadniesz w pułapkę turystycznych restauracji w San Gimignano i na Piazza del Campo. Zasada: jedną uliczkę od głównej trasy turystycznej ceny spadają o 30%. Agriturizmo zamiast hotelu oszczędza 30-50 EUR za noc i jest piękniejsze.
Osobna kategoria: wino. Degustacje są stosunkowo tanie (15-25 EUR), ale po trzeciej cantinie zaczniesz kupować butelki. Brunello di Montalcino: 35-80 EUR za butelkę. Vino Nobile: 15-30 EUR. Chianti Classico Riserva: 15-25 EUR. Limit na wino ustal z góry — inaczej Toskania zrobi to za ciebie.
Czego nie pomijać
- Val d’Orcia o poranku — wstań przed świtem, jedź drogą SP146. Mgła w dolinach, cyprysy jak duchy, pierwsze światło na wzgórzach. Nie ma piękniejszego widoku na tej trasie
- Degustacja w Montalcino — na tarasie Fortezzy, z widokiem na Val d’Orcia, cztery roczniki Brunello. To nie picie wina, to lekcja krajobrazu
- Pici w każdej postaci — gruba, ręcznie robiona pasta. Z ragù z dzika, z cacio e pepe, z aglione (czosnek i pomidory). Szukaj w mniejszych osteriach
- Arezzo — większość turystów nie wie, że istnieje. Ich strata, twój zysk
- Volterra — surrealny kontrast etruskiego dziedzictwa i alabastrowych warsztatów
Czego unikać
- ZTL we Florencji — nie wjeżdżaj. Pod żadnym pozorem. 80 EUR za wjazd, kamery nie negocjują
- Restauracji przy Piazza del Campo w Sienie — turystyczne, drogie, przeciętne. Wejdź jedną uliczkę w głąb
- San Gimignano w środku dnia — od 11:00 do 16:00 to tłum z autokarów. Nocuj tu i miej miasteczko rano i wieczorem
- Tankowania w niedzielę na prowincji — wiele stacji zamkniętych. Tankuj w sobotę
Toskania to trasa, która nie wymaga uzasadnień. Wszyscy wiedzą, że jest piękna. Ale jest różnica między wiedzieć a jechać drogą przez Val d’Orcia o wschodzie słońca z kubkiem kawy z agriturizmo w dłoni i z takim widokiem, że zapominasz o GPS-ie, bo nie chcesz, żeby ktokolwiek ci mówił, gdzie skręcić. Tu chcesz się po prostu zgubić.
Więcej tras po Włoszech – sprawdź Amalfi i Cilento i Sycylię.