Strona główna / O nas

O nas

O nas

Pewnego razu, gdzieś pomiędzy Splitem a Dubrownikiem, staliśmy na poboczu i patrzeliśmy na Adriatyk trzysta metrów w dół. Silnik tykał, ostygając po godzinie serpentyn. Ktoś powiedział: “Czemu nikt nie opisuje tych dróg tak, żeby inni mogli po prostu wsiąść i jechać?”. I tak się to zaczęło.

Kim jesteśmy

Jesteśmy małą ekipą ludzi, których łączy jedno: lubimy prowadzić samochód w miejscach, gdzie droga jest co najmniej tak ciekawa jak cel podróży. Pochodzimy z Polski, jeździmy po południu Europy i Afryce Północnej od lat, i w pewnym momencie uznaliśmy, że nasze notatki, arkusze kalkulacyjne z kilometrażami i listy “gdzie zaparkować w Kotor” mogą się przydać komuś więcej niż nam.

Nie jesteśmy blogerami podróżniczymi. Nie robimy zdjęć z hashtagami, nie piszemy o “magicznych zachodach słońca” i nie sponsoruje nas żaden hotel. Jesteśmy praktykami: interesuje nas, ile kosztuje paliwo w Maroku, czy opony letnie wystarczą na przełęcz w Atlasie w kwietniu i o której godzinie zaczynają się korki w Neapolu (odpowiedź: zawsze).

Co robimy

Planujemy i testujemy trasy samochodowe. Każda trasa na Kierunek Słońce została przejechana — nie wygenerowana z Google Maps, nie skompilowana z recenzji na TripAdvisor. Wsiadamy w samochód (najczęściej wynajęty, czasem własny), jedziemy, notujemy i potem piszemy.

Piszemy tak, żebyś mógł otworzyć nasz artykuł na telefonie, wsiąść w auto i jechać. Dzień po dniu, kilometr po kilometrze. Z konkretnymi wskazówkami: gdzie zjechać z głównej drogi, gdzie nie zjechać, gdzie jest najlepsza kawa na trasie, a gdzie tankowanie, którego lepiej nie pomijać, bo następna stacja jest za 80 km.

Do tej pory przejechaliśmy ponad 30 000 km po drogach ośmiu krajów: Hiszpanii, Maroka, Grecji, Włoch, Turcji, Portugalii, Chorwacji i Czarnogóry. Niektóre trasy przejechaliśmy kilka razy w różnych porach roku, żeby sprawdzić, jak wyglądają latem i poza sezonem.

Każda trasa przechodzi przez ten sam proces: najpierw jedziemy sami, notując wszystko — od czasu przejazdu między punktami, przez ceny parkingów, po tę jedną kawiarnię przy drodze, która wygląda na nic, a serwuje najlepszą kawę w promieniu stu kilometrów. Potem siadamy, porządkujemy notatki i piszemy tak, żeby ktoś inny mógł wsiąść w auto i powtórzyć nasz plan bez zgadywania.

Dlaczego to robimy

Kiedy sami zaczynaliśmy jeździć, musieliśmy składać informacje z dziesiątek źródeł. Polski blog podróżniczy dawał ładne zdjęcia, ale zero konkretów. Anglojęzyczny forum miał szczegóły, ale sprzed pięciu lat i nieaktualne. Google Maps proponował najszybszą trasę autostradą, omijając wszystko, co warte zobaczenia.

Brakowało jednego miejsca, gdzie ktoś po polsku powie: “Jedź tędy. To zajmie tyle czasu. Tyle zapłacisz za paliwo. Tu jest fajny postój. Tu nie parkuj, bo mandat.” Takiego miejsca, które nie jest dziennikiem wrażeń, tylko planem podróży.

Polskojęzyczna nisza podróży samochodowych po południu Europy jest praktycznie pusta. Są blogi, na których ktoś opisuje wrażenia z Toskanii na trzy tysiące słów bez jednego kilometrażu. Są fora, na których wątek o drodze z Aten na Peloponez kończy się kłótnią o politykę. Jest Google, który pokaże ci najszybszą autostradę, ale nie powie, że równoległa droga nadmorska jest piękniejsza i zajmuje tylko godzinę dłużej.

Więc je stworzyliśmy.

Nasza filozofia

Kilka zasad, którymi się kierujemy:

Konkrety przed wrażeniami. Piękny zachód słońca to piękny zachód słońca — nie trzeba go opisywać na trzy akapity. Ale informacja, że parking przy punkcie widokowym jest płatny i zamyka się o 18:00, może ci zaoszczędzić sporo nerwów.

Testowane, nie teoretyczne. Nie piszemy o trasach, których nie przejechaliśmy. Jeśli czytasz, że droga z Fethiye do Kaş jest kręta i zajmuje dłużej niż pokazuje nawigacja — to wiemy z pierwszej ręki.

Uczciwe koszty. Podajemy ceny, jakie sami zapłaciliśmy. Paliwo, autostrady, parkingi, wynajem samochodu. W euro i w przeliczeniu na złote. Wiemy, że budżet to nie wstydliwy temat — to planowanie.

Trasy, nie atrakcje. Nie robimy list “Top 10 miejsc w Grecji”. Robimy plany podróży: punkt A do punktu B, z przystankami, które mają sens w kontekście trasy, a nie w kontekście rankingu TripAdvisor.

Aktualne dane. Ceny paliwa się zmieniają, opłaty drogowe rosną, parkingi zamykają i otwierają. Staramy się aktualizować informacje przy każdej okazji. Jeśli widzisz datę przy artykule — to data ostatniej weryfikacji, nie data pierwszego opublikowania.

Jak pracujemy

Nie piszemy zza biurka. Proces jest prosty, choć czasochłonny: wybieramy region, planujemy wstępną trasę, rezerwujemy auto i jedziemy. W samochodzie jeden prowadzi, drugi notuje — czas przejazdu, stan drogi, koszty, miejsca, które warto zobaczyć, i te, które spokojnie można pominąć.

Po powrocie porządkujemy materiał. Sprawdzamy ceny (czy to, co zapłaciliśmy, jest typowe, czy mieliśmy pecha albo szczęście). Weryfikujemy dystanse. Piszemy artykuł tak, żeby ktoś mógł go wydrukować, wsiadł w auto i miał plan na cały wyjazd.

Aktualizujemy trasy, kiedy dowiadujemy się o zmianach — nowa autostrada, zamknięta droga, zmienione ceny. Podróżowanie samochodem po południu Europy to żywy temat; trasa, którą jechaliśmy dwa lata temu, może wyglądać inaczej dzisiaj. Staramy się to łapać.

Co dalej

Ciągle jeździmy i ciągle planujemy nowe trasy. Na liście są kolejne regiony, warianty istniejących tras i sezonowe aktualizacje — bo ceny się zmieniają, drogi remontują, a czasem otwiera się nowy odcinek autostrady, który zmienia cały układ podróży.

W planach mamy też warianty istniejących tras na inną porę roku. Bo Andaluzja w marcu i Andaluzja w sierpniu to dwa zupełnie różne doświadczenia. Chcemy, żebyś miał wybór niezależnie od tego, kiedy masz urlop.

Jeśli masz pytanie o konkretną trasę, chcesz podzielić się swoim doświadczeniem z drogi, którą opisaliśmy, albo zauważyłeś, że coś się zmieniło od czasu naszej ostatniej wizyty — daj znać. Lubimy, kiedy nasze trasy żyją i się aktualizują.

Tymczasem — zapraszamy na drogę. Kierunek: południe.

Samochód czeka na Ciebie

Porównaj ceny wynajmu w jednym miejscu — bez pośredników, bez przepłacania.

Sprawdź ceny